|
ireneusz - Wto Lis 08, 2005 13:22 We wczorajszej Rzeczpospolitej był wywiad z nowym ministrem skarbu Andrzejem Mikoszem. Na pytanie: Które z prywatyzacji, rozpoczętych przez Jacka Sochę, chciałby pan przede wszystkim dokończyć? - Na pewno w tym roku zostanie dokończona prywatyzacja Zespołu Elektrowni Dolna Odra.. I co Wy na to? Socjalny elektoracie PiSu - partii broniącej polskiej własności? Grzesiek - Wto Lis 08, 2005 15:47 heh jak dla mnie było to do przewidzenia, byla to tylko kwestia czasu! Teraz jestem ciekaw jak szybko uda im sie sprywatyzowac do konca i co potem sie bedzie dzialo? Jakie tego bedą konsekwencje? A mogą byc nie małe!!! t.s - Sro Lis 09, 2005 07:29 ... był wywiad z nowym ministrem skarbu Andrzejem Mikoszem ... - Na pewno w tym roku zostanie dokończona prywatyzacja Zespołu Elektrowni Dolna Odra.. Wcześniej mieliśmy wywiad z prof. Lubińską. Ta wyraźnie określiła w którą stronę powinny iść inwestycje w naszym kraju - nowe technologie, zamiast hipermarketów. Okazała się realistką w szacowaniu deficytu budżetowego. Po wywiadzie - gremialny najazd i bura od premiera... Nowy minister Mikosz nauczył się jak robić nie należy i wyszedł na przeciw oczekiwaniom premiera Marcinkiewicza. Pilnie sprzedać ZEDO! Deficyt będzie mniejszy. Budżet musi z czego żyć... Szkoda, że tak idiotycznie odkryto się z presją na sprzedaż ZEDO. Potencjalny inwestor, zyskał wiedzę, że sprzedawcy (Skarbowi Państwa) nie zależy na cenie, warunkach sprzedaży, poziomie inwestycji, etc, a jedyne co ważne w tej prywatyzacji - by zakończyła się na pewno w tym roku . Tak się nie robi, gdy chce się dobrze sprzedać. Ordynator - Sro Lis 09, 2005 16:20 Ile jeszcze polskiego jest w tym kraju ??? Czy mamy jeszcze jakąś znaczącą firmę znajdującą się w polskich rękach ??? Czy na dłuższą metę sprzedawanie sektorów energetycznych, banków i ogółem gałęzi stanowiących o stabilności państwa, jest dla Polakow korzystne ??? [ Dodano: Sro Lis 09, 2005 5:03 pm ] Rejtan przewraca się w grobie kiedy na to patrzy. L.OCH - Sro Lis 09, 2005 23:09 Szkoda, że tak idiotycznie odkryto się z presją na sprzedaż ZEDO. Potencjalny inwestor, zyskał wiedzę, że sprzedawcy (Skarbowi Państwa) nie zależy na cenie, warunkach sprzedaży, poziomie inwestycji, etc, a jedyne co ważne w tej prywatyzacji - by zakończyła się na pewno w tym roku . Tak się nie robi, gdy chce się dobrze sprzedać. Nie tylko ZEDO: Energetyka. Co z prywatyzacją? pon, 7. listopada 05, 07:59 Minister Skarbu Andrzej Mikosz w wywiadzie dla Rzeczpospolitej przedstawił swoje plany odnośnie prywatyzacji energetyki. Zdaniem ministra powinny być sprywatyzowane kopalnie węgla brunatnego Akcje Bełchatowa i Turowa powinny trafić na giełdę w ramach holdingu BOT Górnictwo i Energetyka. Co do pozostałych kopalń, które działają dla Zespołu Elektrowni Pątnów - Adamów - Konin, decyzja jeszcze nie zapadła, choć zainteresowany nimi jest CEZ – ujawnia minister w rozmowie z dziennikiem. Minister zapowiedział również, że na pewno w tym roku zostanie dokończona prywatyzacja Zespołu Elektrowni Dolna Odra. Możliwa jest również sprzedaż Elektrowni Kozienice, a decyzja w sprawie prywatyzacji Enei zostanie podjęta w najbliższym czasie. Andrzej Mikosz w rozmowie z Rzeczpospolitą odniósł się również do problemu pakietów socjalnych oraz akcji pracowniczych w energetyce Jego zdaniem te dwa mechanizmy to sposób korumpowania załóg i zmierza z tym powalczyć. Rzeczpospolita Rozczarowani związkowcy śro, 9. listopada 05, 11:21 Komisja Zakładowa NSZZ Solidarność Dolna Odra wystosowała pismo do nowego Ministra Skarbu Andrzeja Mikosa wyrażając w nim swoje rozczarowanie w związku z decyzja o prywatyzacji Elektrowni. Rząd Prawicowy, który w programie wyborczym wyrażał chęć budowy IV Rzeczpospolitej rozpoczyna swoją kadencję od kontynuacji programu poprzedniej ekipy rządowej , tj. od wyprzedaży majątku narodowego bez konsultacji z ekspertami branży energetycznej i bez programu ratowania branży o znaczeniu strategicznym dla kraju, bez rozmów z reprezentantami załóg- napisali związkowcy. CIRE.PL Na LPR-owskie "becikowe", ... i realizację programu IV Rzeczpospolitej dochody z prywatyzacji energetyki proponowane przez PiS to chyba zybyt mało aby utrzymać deficyt budżetu na poziomie 30 mld . A swoją drogą Panie Tomaszu czy na spadkach giełdowych które trwają od wygranej PiS udało się już coś zarobić? [ Dodano: Sro Lis 09, 2005 11:31 pm ] ireneusz - Czw Lis 10, 2005 00:35 Po prywatyzacji Elektrowni Połaniec z 2400 pracowników zostało 400. Jeśli Dolna Odra zatrudnia 2500 to ile zostanie po prywatyzacji??? 500? A ilu z tych 2000 już potencjalnie zwolnionych głosowało na PiS? Związkowcy z NSZZ na pewno. Na liberała Tuska przecież nie głosowali. A teraz ich wybrańcy wbiją im nóż w plecy. Tak to już jest, że im bardziej wali się nahajką po łbie głupi tłum, to zyskuje się większy jego szacunek i zaufanie. Przykład premiera Buzka. A więc na kogo zagłosują związkowcy za 4 lata? Na PiS. I kto tu jest głupi: politycy czy ludzie? Robson - Czw Lis 10, 2005 10:07 Przegladałem w interencie artykuły na temat prywatyzacji i czegos tu nie rozumiem. Podobno ma zastac wyprzedane 85% akcji - aż mi się wierzyć nie chce i mam nadzieję, że to tylko bład w druku, bo w szkole mnie uczyli, że coś takiego jak elektrownia należy do grupy obiektów ważnych ze względów strategicznych dla bezpieczeństwa państwa. 85% akcji dje pełną kontrolę nad ZEDO, a więc bedziemy zdani na widzimisię Hiszpanów. Taka sytuacja miała już miejsce w przypadku sprzedaży większości hut w Polsce indyjskiemu popentatowi, który po uzyskaniu monopolu na naszym rynku wywindował ceny stali. Mam nadzieję, że tamci "u góry" bedą chociaż na tyle zmyślni, żeby zabezpieczyc nas przed ewentualnym zagrożeniem podniesienia cen prądu do wymyślonego przez Hiszpanów poziomu. Poza tym wydaje mi się, że jak na razie ZEDO całkiem nieźle prosperuje i w najbliżsyzch latach to się raczej nie zmieni (ręka w górę, kto może żyć bez prądu:), dlatego zdecydowany nacisk ministra gospodarki na prywatyzację wydaje mi się dość dziwny. Zarżnąć kurę znoszącą złote jaja i zrobić z niej smaczny rosół? Na krótką metę dobre, ale co dalej? ZEDO mogłaby jeszcze przez długi czas przynosić zyski dla skarbu państwa. No coż, pożyjemy - zobaczymy, jak powiedział ślepy. Zobaczymy jak Polska, w tym i Gryfino:), będzie wyglądała za 4 lata. Mam nadzieję, że przez ten czas wszyscy nie pouciekaja za chlebem do Irlandii czy Anglii:). Ordynator - Czw Lis 10, 2005 13:12 w szkole mnie uczyli, że coś takiego jak elektrownia należy do grupy obiektów ważnych ze względów strategicznych dla bezpieczeństwa państwa. U nas jak widać to tylko teoria I jak tu mówić o "11 Listopada" ??? Czy niepodległość kraju to gwarancja jedynie tego, że nikt do nas czołgami nie wkroczy ??? A utrata kontroli nad pewnymi sektorami gospodarki to nie jest utrata niepodległości Ale niestety od 16 lat realizowana jest bardzo "ambitna" metoda zasilania budżetu - sprzedać co tylko się jeszcze da. ireneusz - Pią Lis 11, 2005 17:21 Wczoraj w expose premier Marcinkiewicz stwierdził, że jego priorytetem będzie obrona kluczowych zakładów dla Polski i bezpieczeństwo energetyczne. Bez komentarza. Ordynator - Sob Lis 12, 2005 10:39 Minister skarbu Andrzej Mikosz poinformował, że prywatyzacja ZEDO na pewno zostanie dokończona w tym roku. Również bez komentarza. ernest - Sob Lis 12, 2005 19:41 co tu dużo mówić PiS przed wyborami gdyby trzebabyła obiecałby nawet każdem złotą góre a rzeczewistość sobie............ Lestrade - Pon Lis 14, 2005 18:29 Gdyby znalazł się jakiś bogaty Polak, dysponujący potęznymi kwotami pieniężnymi, udał się do Stanów Zjednoczonych czy Wielkiej Brytanii i zaproponował im zakup strategicznej liczby udziałów w ich zakładach energetycznych, to popukaliby sie w główkę, przyłożyli naszemu kompres na czoło i podziękowali. Bo każdy normalny szanujący się kraj wie, że istnieją sektory gospodarcze, których nigdy się nie oddaje w cudze ręcę, nawet gdyby do ich utrzymania trzeba było dopłacać. W czarnym scenariuszu elektrownię mogą przejąć Niemcy - wyjdzie to ich taniej, niż budowa nowej własnej. Za złe zachowanie - wyłączą nam prąd, tak jak teraz Rosjanie powstrzymali import z naszego kraju wyrobów żywnościowych. Mrzonka? W polityce trzeba brać pod uwagę czasami nawet najbardziej nieprawdopodbne sytuacje. W najczarniejszym scenariuszu - zakład zostanie zamknięty a prąd będziemy kupować od Niemców lub innej polskiej elektrowni. Co to oznacza dla Gryfina? Śmierć , upadek, degradacja. Bo miasto nie wyżyje na handlu papierosami z Niemcami. t.s - Pią Lis 18, 2005 07:44 TVN-24 podało za Głosem Szczecińskim, że Wiechecki /LPR/ zapowiedział możliwość cofnięcia poparcia jego partii dla rządu Marcinkiewicza, z powodu planów prywatycji ZEDO SA. Przed wyborami, na tablicy informacyjnej w ZEDO wisiało ostrzeżenie przed głosowaniem na PO - bezdusznymi liberałami. PO przegrały wybory z PiS-em, pałeczkę prywatyzatora przejął PiS, i to z silną presją, żeby zamykać sprawę w tym roku. Przed głosowaniem na PiS nikt nie ostrzegł... Do głosowania na LPR nikt nie zachęcał... LPR widzi w pracownikach ZEDO elektorat. PiS już nie musi. Każdy gra jak umie. PS. Ciekawe, kto wygra wybory samorządowe w Gryfinie za rok? Ordynator - Pią Lis 18, 2005 13:54 Gdyby znalazł się jakiś bogaty Polak, dysponujący potęznymi kwotami pieniężnymi, udał się do Stanów Zjednoczonych czy Wielkiej Brytanii i zaproponował im zakup strategicznej liczby udziałów w ich zakładach energetycznych, to popukaliby sie w główkę, przyłożyli naszemu kompres na czoło i podziękowali. Bo każdy normalny szanujący się kraj wie, że istnieją sektory gospodarcze, których nigdy się nie oddaje w cudze ręcę, nawet gdyby do ich utrzymania trzeba było dopłacać. Niedługo chyba tylko Sejm RP na Wiejskiej będzie wyłącznie polski. Alecki - Pią Lis 18, 2005 14:03 Ordynator - Sob Lis 19, 2005 01:23 LPR rozwiesiła na mieście plakaty "Stop prywatyzacji ZEDO". Ale raczej wątpię, żeby zawróciły ten godzący w patriotyzm proces wyprzedaży majątku narodowego. A szkoda Grzesiek - Wto Lis 22, 2005 11:42 Słyszałem wczoraj przelotnie, ze prywatyzacja została wstrzymana, gdyz w Ministerstwie musza usiąsc i sie jeszcze zastanowic, czy warto prywatyzowac ZEDO heh jeszcze cos slyszalem, ale nie jestem w stanie, tego tutaj napisac, gdyz nie pamietam Mam nadzieje, ze podejmą sluszną i mądrą decyzje t.s - Sro Lis 23, 2005 15:03 Słyszałem wczoraj przelotnie, ze prywatyzacja została wstrzymana, gdyz w Ministerstwie musza usiąsc i sie jeszcze zastanowic, czy warto prywatyzowac ZEDO Ale wstrzymanie prywatyzacji nie dotyczy ZEDO. Proces prywatyzacji ma być w jej przypadku kontynuowany. Ordynator - Sro Lis 23, 2005 17:07 Już niedługo Polacy będą mieli kontrole co najwyżej tylko nad swoimi myślami Grzesiek - Sro Lis 23, 2005 17:11 Jednym slowem lipa konkretna!!! Zaczyna sie robic źle, jestem ciekaw co to bedzie, a co WY o tym sądzicie? Widzicie to jakos dalej po prywatyzacji ZEDO? Ordynator - Sro Lis 23, 2005 17:20 Widzicie to jakos dalej po prywatyzacji ZEDO? Aż strach pomyśleć co się może stać. To się tak ładnie nazywa - RESTRUKTURYZACJA. Ale w przypadku każdej restrukturyzacji, słowo to ma "drugie dno". Grzesiek - Sro Lis 23, 2005 17:54 Brak mi słów, co za ludzie tam urzędują eh.. KATASTROFA, a niby co roku mialo byc juz tylko lepiej Frajerstwo i nic wiecej... Alecki - Czw Lis 24, 2005 07:02 Grzesiek - Czw Lis 24, 2005 08:27 Przeczytalem ten link i tych ludzi wypowiedzi! Ja jednak mimo wszystko czarno to widze, nikt nas nie zapewewnia, ze bedzie tak samo jak jest! Byc moze bedzie gorzej, bo lepiej to juz chyba sie nie da, skoro w polsce wszystko sie sprzedaje ostatnimi czasy ireneusz - Pią Lis 25, 2005 22:39 Jednym z argumentów "za" jest potrzeba inwestycji w modernizację ZEDO. Pieniądze mają pochodzić od inwestora, który ma rozwijać polski zakład. Brzmi wszystko pięknie i ładnie, ale tylko dla naiwnych . Ale załóżmy, że Endesa chciałaby szczerze zainwestować w ZEDO. Istnieje jednak groźba, że może tego nie uczynić . Jak podaje Puls Biznesu Endesa jest na oku innego hiszpańskiego energopotentata Gas Natural , który chce ją przejąć. Według Komisji Europejskiej ma to znamiona tzw. wrogiego przejęcia , ponieważ Gas Natural chciałby się pozbyć się po przejęciu Endesy jej wszystkich polskich udziałów, w tym zapewne Dolnej Odry . Co to oznacza? Że Endesa nie jest gwarantem inwestycji w ZEDO. Bo kto mądry będzie wpompowywał w coś masę pieniędzy, jeśli zaraz ma to stracić? ZEDO i Gryfino będzie w takim przypadku kukułczym jajem, którego nikt nie będzie chiał wysiadywać i które będzie podrzucane innym. Piękna mi perspektywa . Miodek - Pią Lis 25, 2005 23:55 Nieoficjalnie chodzą słuchy, że już prywatyzacja została zakończona. Czeh - Sob Lis 26, 2005 13:03 Jest mowa o "Dokonczeniu prywatyzacji ZEDO" czyli ten proces juz trwa tak????? Czy ktos sie orientuje w jakim stopniu ZEDO jest juz sprywatyzowany?? t.s - Pon Lis 28, 2005 07:44 W socjaldemokratycznej Europie, której staliśmy się członkiem, nie ma miejsca na problem 2.000 pracowników których czeka w niedługim czasie zwolnienie. Choćby rękoma i nogami bronili się przeciwko prywatyzacji - nie będzie to odebrane jako głos mających prawo do wyrażania swojej normalności. Normalności pracowników obawiających się o swój byt. W socjaldemokratycznej Europie stokroć ważniejsza jest mała grupka gejów, która swojej gejowskiej normalności nie może afirmować w centrach miast, a kluczowe media jeszcze nie dość pochylają się nad ich "krzywdą". ireneusz - Wto Lis 29, 2005 10:34 Dziś, tzn. we wtorek 29 listopada, o godz. 17.25 ma być wyemitowany reportaż w TV Trwam o prywatyzacji Elektrowni Dolna Odra Joanna - Wto Lis 29, 2005 12:37 Był już nadany kiedyś nadany materiał o prywatyzacji Dolnej Odry w TV TRWAM. http://www.gryfino.info/viewtopic.php?t=1795 Bobrze, że ktoś się tym zajmuje. TV TRWAM zaczyna odgrywać coraz większą rolę na rynku mediów elektronicznych. I pomyśleć, że jeszcze niedawno sondaże mówiły, że nikt nie ogląda tej stacji. W badaniach oglądalność TV TRWAM była równa błędowi statystycznemu. Wczoraj nawet TVN wyemitowało fragment „Rozmów niedokończonych” z TV TRWAM z wicepremierem Ludwikiem Dornem. Alecki - Sro Lis 30, 2005 11:18 http://biznes.onet.pl/0,1204048,wiadomosci.html Ten wpis jest dobry http://biznes.onet.pl/1,1...5,0,forum2.html Ordynator - Sro Lis 30, 2005 18:52 Bobrze, że ktoś się tym zajmuje. Racja, zgadzam się z panem panie bobrze. Car - Sro Lis 30, 2005 19:18 W badaniach oglądalność TV TRWAM była równa błędowi statystycznemu. I oby tak juz zostalo. Tylko tego brakuje, aby media ze stajni Rydzyka zwiekszyly swoja pozycje :/ Na szczescie jest to watpliwe, przekazy RM i TRWAM kierowane sa raczej do waskiej grupy ludzi czczacych Rydzyka - przynajmniej na nich to co mowia te media ma jakis wplyw. Reszta, tak jak ja jesli slucha RM i oglada Trwam to bardziej w kategoriach ciekawostki - trudno za powazne i wiarygodne media uznac takie, ktore od lat w swoim przekazie sa (bardzo, bardzo delikatnie mowiac) mocno nieobiektywne i nie staraja sie tego nawet ukryc. Nie wspomne o niejasnosciach wokol sfery finansowej, niestety poprzednia ekipa nie potrafila sie z tym uporac i zrobic porzadku. Na obecna z wiadomych przyczyn liczyc w tej kwestii nie mozemy. Moze za 4 lata... oby W kazdym razie, wolalbym zeby ta stacja zamiast zajmowania sie tematami typu prywatyzacja ZEDO, powaznymi tematami ograniczyla sie do transmisji modlitw i powtorek z pielgrzymki papieza. Ordynator - Sro Lis 30, 2005 19:32 Oj, do końca się nie zgodzę. Można mieć zastrzeżenia do owej tv (sam też widze jej wady i zalety), ale jeśli chodzi o wyprzedaż majątku narodowego to raczej jest to jeden z ostatnich bastionów jego obrony. Z tym chyba raczej trudno polemizować. I abstrachuje tutaj od przysłowiowych "babć", chodzi mi tylko o spojżenie tej telewizji na to, że Polska jest coraz mniej biało czerwona. Car - Sro Lis 30, 2005 19:38 Tylko jaka mam gwarancje, jako osoba srednio zorientowana ze to co tam widze to chociaz cos zblizonego do prawdy? Chodzi o sam sposob ujecia tematu, z reguly te reportaze po prostu dowodza z gory narzucona teze, zamiast dociekac prawdy (np slynne reportaze o Woodstocku) Ordynator - Sro Lis 30, 2005 19:47 Aaaa, oczywiście, że jeśli o tą stronę chodzi to naturalnie. Jeśli telewizja chce coś przedstawić w pewnym (dla niej wygodnym) świetle to zrobi to zawsze. Woodstock jest tego przykładem. I nawet słuchając niektórych audycji ma się wrażenie, że dzwoniący słuchacze w "oczach mają moździerze". Ale pomijam tu formę przekazu, bo tej stacji potrzebny jest dobry meneger a nie o. dyrektor. Dlatego to tak może wychodzi, i nawet gdy zdarzy im się powiedzieć prawdę to ten "agresywny" czasem przekaz zaćmiewa sprawy merytoryczne. ireneusz - Sro Lis 30, 2005 22:48 A jak Gazeta Wyborcza promowała Partię Demokratyczna to było super i obiektywnie? Każdy kto obejrzał reportaż o ZEDO w TV Trwam wie, że przedstawili prawdę. Zapytajcie się w Waszych gryfińskich domach co sądzą o prywatyzacji? I co wszyscy słuchają RM i oglądają TV Trwam? Bzdura. Prawda obroni zawsze się sama. I tak jest w tym przypadku. A że TV Trwam zrobiło o tym reportaż to bardzo dobrze. Z Gryfina pracuje w ZEDO około 1800 osób na 2700 zatrudnionych. Jeśli będzie tak jak w Elektrowni Połaniec, że z 2400 pracowników zostało 400, to dalej będziecie utrzymywać, że TV Trwam powinno zająć się modlitwą? Tu chodzi o gryfiński interes, a nie modlitwy. Ordynator - Sro Lis 30, 2005 22:58 Przypominają mi się słowa dzisiejszego jubilata, przewodniczącego Samoobrony. Kiedy wypowiadał się o tzw. "złodziejskiej prywatyzacji", adwersarze zarzucili mu brak kultury. A on rzekł: "Wy za to panowie bardzo kulturalnie wysprzedaliście Polskę". Tak, że można mieć zarzuty do tv Trwam, ale w tym przypadku jednak mówi prawde. I dziwi mnie to, że jeśli ktoś jest przeciwko prywatyzacji to traktowany jest jak "inny". t.s - Sro Lis 30, 2005 23:48 Prywatyzacja nie jest z zasady zła. Okazuje się jednak często, że za pięknymi hasłami stoi okrutna rzeczywistość. Bywa, że obcy (wcale nie prywatny) kapitał miast doprowadzać do wzrostu wartości prywatyzowanej firmy przeprowadza swoistą likwidację majątku. Rózne tego powody i formy... Dla Gryfina kondycja ZEDO jest kluczowa. Ta firma zapewnia byt i umożliwia życie miasta takiego jakim od 30 lat jest Gryfino. Wypowiedzi pracowników i mieszkańców przeciw prywatyzacji elektrowni nie powinny absolutnie nikogo dziwić. TV Trwam przedstawiła po prostu obawy i uwagi osób związnych mniej czy więcej z ZEDO. Inny nieco charakter miały wypowiedzi posła. Wypunktował jednak skrupulatnie słabe strony procesu prywatyzacyjnego ZEDO. Dla mnie naistotniejsza uwaga - sprzedaż pod presją to rażące niedbalstwo o interes państwa jako całości. Wynoszenie z własnego domu wartościowych sprzętów i ich sprzedaż w celu zaspokojenie bieżących potrzeb - tak gospodaruje narkoman, alkoholik, nie minister kraju środkowej Europy w XXI wieku. Grzesiek - Czw Gru 01, 2005 09:56 Cały czas sie zastanawiam nad tą prywatyzacją Co to bedzie, gdy juz ona zostanie przejęta przez innych ludzi, a obiło mi sie o uszy, ze mowa jest o Hiszpanach, ktorzy juz sie kręcą po spółce!!! Hiszpanie lubią sport wiec i być moze pieniądze nadal by wpływały na klub heh. Ale ciekawi jedno, co sie stanie z ludźmi ktorzy tam pracują, czy bedą tam nadal pracowac? Przeciez wiekszosci z nich to jedyne źródlo utrzymania! Nie wiem ku czemu to wszystko zmierza, a przeciez cały czas w Polsce mowi sie o bezrobociu i tutaj mamy przyklad w jaki sposob sie z nim walczy eh.. Wcale mnie nie zdziwi jak ludzie wyjadą z kraju w poszukiwaniu nowej pracy lub zaczną krasc Dla mnie to skandal Car - Czw Gru 01, 2005 13:48 Hiszpanie chyba maja biedronke ? Ordynator - Czw Gru 01, 2005 16:10 Hiszpanie chyba maja biedronke ? Blisko Portugalczycy Prywatyzacja - w znaczeniu realizowanym od 16 lat w Polsce, powinno być to słowo zakwalifikowane do wulgaryzmów Moje pytanie: co takiego Polacy kupili za granicą ??? A "My" pozbyliśmy się niemal wszystkiego. A już całkowicie ośmieszająca nasz kraj jest prywatyzacja PZU. Nie dosyć, że grozi nam utrata pakietu kontrolnego to jeszcze wisi nad nami wypłata Holendrom gigantycznego odszkodowania. Czyli pozbyliśmy się największego polskiego ubezpieczyciela, i jeszcze za to możemy zapłacić grube pieniądze. Paranoja, ale w polskich realiach to narmalka. Oczko - Czw Gru 01, 2005 18:01 Co za bzdury. Jeszcze nie sprywatyzowali ZEDO a juz wszyscy wiedza jak to sie skonczy. Grabieza majatku. LOL. Do tego na podstawie jednostkowych przykladow jak ZUS srus Marek188 wyciaga ogolne wnioski jaka to prywatyzacja zlodziejska jest Jednakze o setkach pomniejszych udanych prywatyzacji gdzie i pracownicy i przedsiebiorstwo wyszlo na tym na lepsze nikt nie wspomina bo o tym nie mowia w mediach. Licza sie tylko spektakularne klapy. Typowe myslenie rodem z LPR :/ Trzeba zwrocic uwage na fakt, ze proces prywatyzacji w Polsce byl w latach 90 bardzo intensywny. W zwiazku z tym wiekszosc „lakomych kaskow” zostalo juz sprzedanych, a te ktore pozostaly pochodza najczesciej z malo atrakcyjnych sektorow gospodarki. Zostaly tez molochy takie jak PKP, PKO BP, PZU, firmy z sektora ciezkiej chemii, energetyki, hutnictwa czy gornictwa. Sa to firmy posiadajace zawile struktury, wymagające glebokiej restrukturyzacji, o duzym kapitale wiec nic dziwnego ze politykow kusi chec zarobienia na nich czy finansowych machlojek ale nie popadajmy w skrajnosci. I zeby nikt sie nie czepial - tak, jestem za prywatyzacja. Moze nie calosciowa ale z pewnym udzialem panstwowego kapitalu, szczegolnie strategicznych branz. Im mniej panstwa tym lepiej. Peace t.s - Czw Gru 01, 2005 19:59 Przychód ze sprzedaży ZEDO wystarczy pi*oko na pokrycie kosztów pierwszego roku wypłat emerytur górniczych. Branże strategiczne muszą się wspierać. Wszelkie argumenty wskazują na to, że szczególna pomoc Państwa bardziej należy się górnikom: po pierwsze - w ostatnich wyborach głosowali wzorowo, po drugie - nerwy mają skołatane ustawicznymi demolkami i walką z policją o każdy rządowy gmach. Niedługo Barbórka. Pracownicy ZEDO będą mogli szczerze pogratulować delegacjom górników i spełnić toast za pomyślny los śląskiej braci. ireneusz - Czw Gru 01, 2005 22:57 tak, jestem za prywatyzacja. Moze nie calosciowa ale z pewnym udzialem panstwowego kapitalu, szczegolnie strategicznych branz. Im mniej panstwa tym lepiej. A czy wiesz, że ZEDO ma byc sprzedane w 85% obcemu inwestorowi , a 15% mają dostać pracownicy. Jednak jak to z pracownikami - przejedzą lub odsprzedadzą, bo się normalnie nie znają na inwestycjach w akcje . A gdzie tu skarb państwa w ZEDO? Żadnego udziału. 0 %. Jesteś za prywatyzacją ZEDO? II pytanie: A energetyka to nie branża strategiczna? A czy premier nie mówił o bezpieczeństwie energetycznym państwa? Oprócz gazu i ropy, o którym się trąbi, energię też można przykręcić niesfornemu państwu lub rządowi. "Im mniej państwa tym lepiej" - komunał, który każdy powtarza. Tak naprawdę ważne jest czy istnieje konkurencja pomiędzy podmiotami i jak one własnością zarządząją. Ona napędza postęp. Jeśli podmiot jest państwowy, rozwija się i modernizuje jak ZEDO to po co go prywatyzować? W imię dogmatu o wyższości prywatnego nad państwowym. To czysta ideologia. Taka sama jak za PRLu o wyższości socjalizmu na kapitalizmem. Oczko - Czw Gru 01, 2005 23:46 A czy wiesz, że ZEDO ma byc sprzedane w 85% obcemu inwestorowi , a 15% mają dostać pracownicy. Jednak jak to z pracownikami - przejedzą lub odsprzedadzą, bo się normalnie nie znają na inwestycjach w akcje . A gdzie tu skarb państwa w ZEDO? Żadnego udziału. 0 %. Jesteś za prywatyzacją ZEDO? Jestem. I co z tego ze w 85%? Jeszcze nie sprywatyzowali ZEDO, jeszcze nie znamy ostatecznych wynikow rozmow z hiszpanami i tego jakie zostana ustalone finalne postanowienia, jeszcze nie wiemy JAK hiszpanie beda zarzadzac ZEDO (o ile beda) i co przyniosa ich rzady a ty juz przepowiadasz katastrofe. Tak, przyjdzie hiszpan i rozkradnie ZEDO w cholere, hehe. Znasz hiszpanow i historie ich spolki tak dobrze ze wiesz jak to sie skonczy? I te przekonanie ze wiesz co zrobia pracownicy ze swoim udzialem. Spokojnie, dajmy im czas i pozniej ich rozliczajmy a nie wieszajmy psow zanim tak naprawde do prywatyzacji doszlo. Co bys nie odpowiedzial - prywatyzacja trwa. I bardzo dobrze. Ordynator - Czw Gru 01, 2005 23:46 Co za bzdury. Jeszcze nie sprywatyzowali ZEDO a juz wszyscy wiedza jak to sie skonczy. Zostaly tez molochy takie jak PKP, PKO BP, PZU, firmy z sektora ciezkiej chemii, energetyki, hutnictwa czy gornictwa. 1) Naiwność, że straciłem apetyt 2) Opierasz się chyba na informacjach sprzed 90 roku A z większych polskich firm zostały już tylko znaki towarowe, nie mające już nic wspólnego z polskim kapitałem. A na marginesie, pokaż mi choćby jeden sektor gospodarki zachodniej przejęty przez Polaków. [ Dodano: Czw Gru 01, 2005 10:57 pm ] Oczko - Czw Gru 01, 2005 23:58 A z więkrzych polskich firm zostały już tylko znaki towarowe, nie mające już nic wspólnego z polskim kapitałem. A na marginesie, pokaż mi choćby jeden sektor gospodarki zachodniej przejęty przez Polaków. Hehe. A teraz zejdz na ziemie. Mam to gdzies czy tymi firmami zarzadza polski kapital czy zagraniczny. Ochodzi mnie to jak sobie radza na rynku, czy sa rentowne, przynosza zysk, dziala zgodnie z rachukiem ekonomicznym, dbaja o prawa pracownicze i o klienta, modernizuja sie itd itd. Co ty z ta polskoscia? Glosowales na LPR? Takie mamy czasy globalizacji, miedzynarodowych koncernow i firm, fuzji, polaczen, gospodarki rynkowej tu w Polsce i zagramarnica a ty ciagle zyjesz w swiecie czystego socjalizmu. Dream on, dude. To wymusza sytuacja markoekonomiczna na calym swiecie i w Polsce, trendy w gospodarce itp. Mozesz sie z tym niezgadzac, masz do tego prawo ale fakt jest faktem i niezaleznie ile zalow tu jeszcze napiszesz - tego nie powstrzymasz. I dobrze I wcale nie uwazam bronienie majatku narodowego za cos zlego. Miloby bylo gdyby w jakiejs tam czesci ZEDO pozostalo polskie ale jezeli nie to bulwersowac sie nie bede. Ordynator - Pią Gru 02, 2005 00:06 Mam to gdzies czy tymi firmami zarzadza polski kapital czy zagraniczny. Ochodzi mnie to jak sobie radza na rynku, czy sa rentowne, przynosza zysk, dziala zgodnie z rachukiem ekonomicznym, dbaja o prawa pracownicze itd itd. Nie no, chyba obudziłeś się wczoraj z 15 letniej śpiączki i nie bardzo jeszcze się orientujesz w sytuacji. W Połańcu też miało być rentownie i z dbałością o pracowników. Czy Ty myślisz że obcy kapitał ma altruistyczne intencje , że wykupi coś w Polsce i jako priorytet postawi sobie założenia filantropijne ??? Te dzieci co ostatnio Mann z nimi rozmawia w telewizorze wykazują mniejszą naiwność. Oczko - Pią Gru 02, 2005 00:22 Nie no, chyba obudziłeś się wczoraj z 15 letniej śpiączki i nie bardzo jeszcze się orientujesz w sytuacji. W Połańcu też miało być rentownie i z dbałością o pracowników. Uuuu, wyczuwam agresje a to oznacza brak argumentow Pardon, a myslisz ze w Polancu bedzie tak samo jak w ZEDO? Skad taka pewnosc jezeli jeszcze prywatyzacja trwa? Znasz zamiary hiszpanow co zrobia z ZEDO ze wyciagasz takie wnioski? Kurcze, oceniajmy po realnych i ekonomicznych efektach a nie po domyslach i przypuszczeniach. Poki co tych pierwszych nie ma. Ordynator - Pią Gru 02, 2005 00:33 Pardon, a myslisz ze w Polancu bedzie tak samo jak w ZEDO? Chyba na odwrót. Ale to zrozumiałe, że gubisz się w swojej naiwnej i absurdalnej wypowiedzi. Czy Ty sobie żartujesz? Poczekamy zobaczymy??? Popatrz wkoło. Są na to żywe przykłady. Z twojego rozumowania wnioskuje, że uważasz Polaków za ludzi nie potrafiących we własnym kraju podejmować decyzji mających bezpośredni na nich wpływ. Hehehe, napewno ktoś inny zatroszczy się o nas. Jest coś takiego jak wyciąganie wniosków. Słyszałeś coś o tym??? Oczko - Pią Gru 02, 2005 01:07 Chyba na odwrót. Ale to zrozumiałe, że gubisz się w swojej naiwnej i absurdalnej wypowiedzi. Czy Ty sobie żartujesz? Poczekamy zobaczymy??? Popatrz wkoło. Są na to żywe przykłady. Z twojego rozumowania wnioskuje, że uważasz Polaków za ludzi nie potrafiących we własnym kraju podejmować decyzji mających bezpośredni na nich wpływ. Hehehe, napewno ktoś inny zatroszczy się o nas. Jest coś takiego jak wyciąganie wniosków. Słyszałeś coś o tym??? Heh, nie czytasz ze zrozumieniem. I dopisujesz mi slowa ktorych nie napisalem i opinie, ktorych nie wyrazilem. Poczytaj sobie o liberalizacji uslug energetycznych, o deregulacji rynku, demonopolizacji. I poczekajmy na zakonczenie prywatyzacji w ZEDO. Nie mam zamiaru dyskutowac w oparciu o przypuszczenia i domysly tak jak szanowny kolega. Poczekam na efekty. Dziekuje za uwage Lestrade - Pią Gru 02, 2005 08:46 Poczytaj sobie o liberalizacji uslug energetycznych, o deregulacji rynku, demonopolizacji. I poczekajmy na zakonczenie prywatyzacji w ZEDO. Nie mam zamiaru dyskutowac w oparciu o przypuszczenia i domysly tak jak szanowny kolega. Poczytać sobie można zawsze. Tyle, że praktyka prywatyzacyjna na ogół dobrze się sprawdza na Zachodzie, lecz nie w naszym kraju, gdzie mózgi przeżarte ustrojem demkracji ludowej nie są zdolne do realizacji wolnorynkwych procesów. Elektrownia jest zbyt ważkim zakładem pracy dla regionu, by przeprowadzać na niej doświadczenia. Znając polskie doświadczenia przewiduję, że może skończyć się to z opłakanym dla nas skutkiem. I co wówczas? Będziemy bawić się w renacjonalizację? Czy też ni z tego ni z wego utworzymy setki miejsc pracy w powiecie dla zwolnionych pracowników ZEDO? 65655647 - Pią Gru 02, 2005 09:07 Moje pytanie: co takiego Polacy kupili za granicą ??? n.p. http://serwisy.gazeta.pl/...86,3018195.html ireneusz - Pią Gru 02, 2005 09:38 Oczko, piszesz żeby był jednak kapitał choć po części państwowy. Ale w ZEDO nie będzie go w ogóle. Endesę ma przejąć Gas Natural. To jak ona będzie inwestowała w ZEDO? Nie będzie. A Gryfino będzie zdane na łaskę i niepewność: zainwestują, nie zainwestują. Chodzi o filozofię państwa: Albo wspiera i nie wyzbywa się dobrych firm, albo ma to gdzieś, w tym Gryfino i ich mieszkańców. Grzesiek - Pią Gru 02, 2005 11:46 Ja napisałem to jak ja to widze, co o tym myslę i co slyszalem!!! Oczywiscie na ten temat mozna rozmawiac bez przerwy, ale wydaje mi sie ze, na dzien dzisiejszy jest to cięzki temat, gdyz codziennie slyszymy co innego, w kazdych mediach podają informacje na rozny sposob! Mimo wszystkich wypowiedzi, jednak poki wypowiadania sie jeszcze szerzej na ten temat, chcialbym sie blizej zapoznac z prywatyzacja! Chcialbym zapoznac sie z warunkami tej prywatyzacji, co z tej prywatyzacji bedą mieli ludzie pracujący tam, bo przede wszystkim to sie tutaj liczy!!! Czy uwazacie, ze osoba przejmująca ZEDO nie ma prawa wprowadzac swoich warunkow pracy, wprowadzania swoich ludzi na polski rynek? Co nam po 15%? heh troche to smieszne!!! A moze to ja smiesznie pisze i źle rozumuje? Ordynator - Pią Gru 02, 2005 14:48 65655647 - Pią Gru 02, 2005 18:00 Ordynator - Pią Gru 02, 2005 22:09 Z kontekstu dało się chyba wywnioskować, że chodzi mi o obiekty strategiczne. Ale jeśli nie, to będe dokładniej precyzował. Bo ja też kiedyś kupiłem sobie spodnie za zachodnią granicą ireneusz - Sob Gru 03, 2005 18:16 http://wiadomosci.onet.pl...0,686,item.html P.S. wczoraj był reportaż w TV 7 Gryfino o prywatyzacji Dolnej Odry Grzesiek - Pon Gru 05, 2005 17:12 Szczecin. Działącze zachodniopomorskich struktur Ligi Polskich Rodzin sprzeciwiają się prywatyzacji Zespołu Elektrowni Dolna Odra. Ich zadaniem byłoby to szkodliwe zarówno dla kraju, jak i samego przedsiebiorstwa, ponieważ wiązałoby się nie tylko utratą miejsc pracy, ale także ogromnych zysków, jakie osiąga ZE Dolna Odra. inf.: SuperExpress Wiec jeszcze raz podkreśle, czy ja cały czas źle mowie, ze ludzie nie bedą mieli gdzie pracowac? I co sie stanie z tymi rodzinami? Oczywiscie zawsze mowi sie o czym innym!!! żałość TERAZ JUZ WIEM O CZYM WCZESNIEJ PISALEM MOZE MI KTOS TERAZ POWIE, ZE SIE MYLILEM 65655647 - Wto Gru 06, 2005 11:22 Szczecin. Działącze zachodniopomorskich struktur Ligi Polskich Rodzin sprzeciwiają się prywatyzacji Zespołu Elektrowni Dolna Odra. Ich zadaniem byłoby to szkodliwe zarówno dla kraju, jak i samego przedsiebiorstwa, ponieważ wiązałoby się nie tylko utratą miejsc pracy, ale także ogromnych zysków, jakie osiąga ZE Dolna Odra. Speedy - Wto Gru 06, 2005 12:09 LPR wycofuje poparcie dla rządu Marcinkiewicza. Powód??... Prywatyzacja ZEDO. http://wiadomosci.onet.pl/1207482,11,item.html Oczko - Wto Gru 06, 2005 13:25 Spoko, na wiosne beda nowe wybory parlamentarne, w ktorych to pis (patrzac na obecne sondaze) zgarnie powyzej 40% i bedzie mogl rzadzic samodzielnie. Jeszcze tylko zostalo pisowi wykreowac wrazenie, ze to przez takie pionki jak lpr i samoobrona rzad nie moze realizowac swoich planow (zwali wine na nich). A spora czesc elektoratu tych partii przeszla na strone pisu (co pokazuja sondaze) wiec giertyszek panikuje bo to grozi zniknieciem tej partyjki ze sceny politycznej.. Znajac polityczna skutecznosc j.kaczynskiego to bardzo mozliwe, hehe. ireneusz - Wto Gru 06, 2005 14:26 Super! Dobre samopoczucie Kaczyńskiego i PiS jest ważniejsze dla Ciebie niż sprzedaż ZEDO? Ordynator - Wto Gru 06, 2005 15:41 No to się "namieliśmy" ZEDO Oczko - Wto Gru 06, 2005 15:48 Zalezec to mi moze co najwyzej na zniknieciu lpr i samoobrony z sejmu Czekam tylko jak pare osob z tego forum napisze ze po prywatyzacji zedo wylacza nam prad, zlikwiduja zaklad, niebo stanie sie rozowe a z nieba zejda biblijni 4 jezdzcy Nie wiem skad te poruszenie wypowiedzia bigota giertycha i jego dogorywajacej partyjki. Realizowanie jego ksiezycowych pomyslow na gospodarke i Polske to najlepsza droga do ekonomicznego bankructwa. I te zalamki ze prywatyzuja zedo. Zaklad ma wreszcie sznase na _porzadna_ restrukturyzacje, modernizacje, reorganizacje skostnialych struktur, zmniejszenie marnotrawsta pieniedzy i kosztow, odpolitycznienie, prezesow mianowanych nie-z-politycznego nadania, jakis pomysl na marketing, poprawe wydajnosci a w szerszym zakresie liberalizacje tego rynku i uslug, jakas konkurencje na nim a co za tym idzie nizsze ceny. Duzo na tym forum zwolennikow starego ukladu wiec pewnie zaraz sie przyczepia, hehe, ze no jak tak mozna! Lestrade - Wto Gru 06, 2005 15:50 To teraz ludziska szybko wykupywac ostatnie wolne miejsca na trasie do przejścia granicznego, bo wkrótce nie będziecie mieli gdzie handlować z Niemcami papierosami. [ Dodano: Wto Gru 06, 2005 3:00 pm ] kln - Wto Gru 06, 2005 16:26 Oczko - widać, że Ty i Twoja rodzina jesteście z tym zakładem związani jedynie liniami wysokiego napięcia... Grzesiek - Wto Gru 06, 2005 16:34 Hah nic dodac nic ująć Kl@Nu Oczko - Wto Gru 06, 2005 16:35 Oczko widać, że Ty i Twoja rodzina jesteście z tym zakładem związany jedynie liniami wysokiego napięcia... Heh, bładzisz synu A co do wypowiedzi lestrade. Coz, jak zawsze sa 2 strony medalu. Moze, ale nie musi. Takie gdybanie co z zedo sie stanie. Co prawda martwic moze wysoki udzial hiszpanow, brak jakiejs kontroli panstwa, to i tamto ale nie panikujmy. Przekonamy sie jak bedzie w koncu decyzja juz zapadla. Ja jestem dobrej mysli i uwazam ze nie bedzie tak zle jak tu coponiektorzy przewiduja. Grzesiek - Wto Gru 06, 2005 16:42 heh przewidują, bo widzą co sie dzieje!!! Hiszpanie? bedą tez tam pracowac Wcale sie nie zdziwie jak w wiekszosci Ale Oczko no jak mowisz, pozyjemy - zobaczymy !!! heh Synu... Ordynator - Wto Gru 06, 2005 16:52 Ludzie (Oczko), gdy czytam to co piszesz to trace wiare w naród polski. Aż mi się nadwyrężyło wiązadełko zginacza górnej powieki. Nawet dyskutować mi się nie chce. Ludzie powiedzcie mi, czy ze mną może coś jest nie tak ??? Oczko - Wto Gru 06, 2005 17:05 Ludzie powiedzcie mi, czy ze mną może coś jest nie tak ??? Coz, Reinkarna Flux w watku "szczyt buractwa" napisal ze buractwem jest naduzywanie slow narod, ojczyzna, Polska, honor. Zauwazylem ze u ciebie czesto to wystepuje A tak serio, prosze bez osobistych wycieczek pod moim adresem. Rozumiem ze masz poglady zblizone do pana giertycha i bulwersuje cie ta cala sprawa ale szanuj zdanie innych a nie tylko zgodne z twoim widzimisie. Ordynator - Wto Gru 06, 2005 18:06 Oczywiście Oczko, ale wiedz, że jeśli jeszcze mieszkasz w Polsce to nie manifestuj tak zadowolenia z przejęcia polskiego zakładu przez obcy kapitał. Bo w twoim stylu pisania wyczuwam radość z tego powodu. A najsmutniejsze jest to, że nie przyznajesz oponentom chociaż cienia racji. Dał Ci kiedyś ktoś coś za darmo ??? Myślisz, że Hiszpanie to wolontariusze ??? Jak brakuje Ci na remont łazienki to sprzedajesz przedpokój sąsiadowi ??? Wiem, że to przykłady z pogranicza absurdu ale swoją drwiną zmuszasz ludzi do takowych. Dolna do tej pory przynosiła zyski, a nawet gdyby wychodziła na tzw. zero byłoby to na "plus". Oczywiście z jednym się zgodzę, profity będą ale nie dla nas. Oczko - Wto Gru 06, 2005 18:26 Co ty piszesz o jakis przedpokojach? Absurd jakis. Wyluzuj czlowieku. Nabierz jakiegos dystansu do tego bo ci zylka niedlugo peknie. Nie wszystko co zagraniczne jest be i fe bo po twoich postach widac ze masz wrecz paranoiczna awersje lekowa na samo slowo "kapital zagraniczny" Chyba zapomniales ze mamy ustroj kapitalistyczny. Od razu zakladasz ze hiszpanaska spolka spladruje zedo, ze grabiez i w ogole nadciaga katastrofa. Sam zgadzam sie po trosze z lestrade, mam pewne obawy ale widze ta prywatyzacje raczej w pozytywnym swietle i rozpatruje to jako szanse na lepsze jutro dla zedo. Hiszpanie nawet jeszcze nie zaczeli zarzadzac i nie ma efektow a ty juz wiesz jak bedzie Chcialbys miec wszystko polskie i panstwowe jak pan na G - to prosze bardzo ale realia ekonomiczne i gospodarcze mamy inne. Lestrade - Wto Gru 06, 2005 19:34 Oczko widać, że Ty i Twoja rodzina jesteście z tym zakładem związany jedynie liniami wysokiego napięcia... Heh, bładzisz synu A co do wypowiedzi lestrade. Coz, jak zawsze sa 2 strony medalu. Moze, ale nie musi. Takie gdybanie co z zedo sie stanie. Co prawda martwic moze wysoki udzial hiszpanow, brak jakiejs kontroli panstwa, to i tamto ale nie panikujmy. Przekonamy sie jak bedzie w koncu decyzja juz zapadla. Ja jestem dobrej mysli i uwazam ze nie bedzie tak zle jak tu coponiektorzy przewiduja. Tu nie chodzi o gdybanie, tylko o zimny rachunek zysków i strat. Wolny rynek nie powinien być ograniczany granicami państwa, to oczywiste, ale szanujący się kapitalista wchodzi tylko w dobry interes. W przypadku ZEDO jest za dużo wątpliwości. To nie jest Fliegel, którego upadek przyniósłby zwolenienie ludzi, ale nie zachwiałby gospodarką powiatu, lecz jeden z najwiekszych na Pomorzu Zachodnim zakładów pracy. Inna rzecz - w przypadku Polski zachodzi zbyt duża dysproporcja: ilość inwestycji zagranicznych nie przekłada się na inwestycje krajowe za granicą. Bilans ten dla nas jest ujemny. Mnie bardziej pasjonuje przykład USA czy Anglii, niż afrykańskich bantustanów. W TV minister PiS powiedział, że na razie parafowano umowy o prywatyzacji elektrowni, lecz nie podpisano. Może nie wszystko stracone. Ordynator - Wto Gru 06, 2005 20:10 Od razu zakladasz ze hiszpanaska spolka spladruje zedo, ze grabiez i w ogole nadciaga katastrofa. ZEDO to największy zakład na Pomorzu zachodznim. To chyba coś znaczy. I w dodatku nie produkuje pinesek albo choinek zapachowych. Przecież to fundament bycia regionu. Myślisz, że w Połańcu ludzie nie protestowali ??? Nie obawiali się ??? Ale silne lobby wpływowych ludzi, którzy mówili "spokojnie, nie ma co narzekać, zobaczymy jak będzie" zadecydowało o tym, że belgijski Electrabel pokazał ile znaczy dla niego Polska. Dolna Odra Przez pół roku wypracowała zysk netto w wysokości ponad 20 mln złotych. Od razu musi być 100 mln zysku aby jej nie sprzedawać ??? A jeśli z ust ministra padają słowa o przymusie sprzedaży ZEDO, to raczej nie ma co liczyć na akceptowalne warunki sprzedaży, jeśli można mówić w ogóle o akceptacji sprzedaży sektora energetycznego. A jeśli ktoś mówi o modernizacji elektrowni to chyba nie wie, że jej dyspozycyjność oscyluje w okolicach 90%, więc jest jedną z największych w Polsce. Owszem zawsze w elektrowni znajdzie się miejsce na ulepszenia, ale akurat ZEDO jeszcze daje rade. Oczko - Wto Gru 06, 2005 20:20 Tu nie chodzi o gdybanie, tylko o zimny rachunek zysków i strat. Wolny rynek nie powinien być ograniczany granicami państwa, to oczywiste, ale szanujący się kapitalista wchodzi tylko w dobry interes. Bez przesady z tym ze zedo zostanie zlikwidowane. Wczesniej czy pozniej do prywatyzacji by doszlo. Nie teraz to pozniej. Rachunek zyskow i strat - poczekamy co pokaze czas i czego bedzie wiecej. Narazie nie dramatyzujmy. Inna rzecz - w przypadku Polski zachodzi zbyt duża dysproporcja: ilość inwestycji zagranicznych nie przekłada się na inwestycje krajowe za granicą. Bilans ten dla nas jest ujemny. Mnie bardziej pasjonuje przykład USA czy Anglii, niż afrykańskich bantustanów. A to juz temat zupelnie na inna dyskusje. Nie zapominajmy ze Polska to nie USA i Anglia. Ciagle jestesmy krajem na dorobku ktory dopiero za jakies 20 lat dobije do "najbiedniejszej" w UE Grecji wiec nie wymagajmy cudow z mega inwestycjami polskimi za granica. Jestemy jeszcze za biedni jak na standardy swiatowe. W TV minister PiS powiedział, że na razie parafowano umowy o prywatyzacji elektrowni, lecz nie podpisano. Może nie wszystko stracone. Wydaje mi sie ze to plonne nadzieje. Podpis jest kwestia czasu. Lestrade - Wto Gru 06, 2005 23:23 Bez przesady z tym ze zedo zostanie zlikwidowane. Wczesniej czy pozniej do prywatyzacji by doszlo. Nie teraz to pozniej. Rachunek zyskow i strat - poczekamy co pokaze czas i czego bedzie wiecej. Narazie nie dramatyzujmy. Szanujące się zachodnie gospodarki: - nie prywatuzują elektrowni pozostawiając pod kontrolą państwa - prywatyzują w sposób umożliwiający kontrolę państwa. Choć idea wolnego rynku zakłada własność prywatną, to nawet w radykalnych koncepcjach libertariańskich zakłada się istnienie dziedzin strategicznych dla państwa. Taką dziedziną jest energetyka, ponieważ przekłada się ona bezpośrednio na kwestię obronności państwa. Prywatyzacja ZEDO nie spełnia jak na razie standardów. Oddajemy za frajer tłusty kąsek. Oczko - Sro Gru 07, 2005 01:06 Coz, jest sporo prawdy z tym co piszesz. Ciagle raczej mamy taki "dziki" kapitalizm wynikajacy z tego, ze rzadza nami ludzie o mentalnosci tkwiacej gdzies tam w prlu ale to juz osobna sprawa. Poza tym np. elektrownie w usa nie sa panstwowe. Zarowno elektrownie jak i linie przesylowe sa w rekach prywatnych, przewaznie jednych i tych samych kompanii regulowanych przez agencje rzadowe (deregulacja rynku). Zazwyczaj kazdy rejon jest zdominowany przez jedna duza kompanie, chociaz byly tez i miejsze na tym samym terenie (vide Kalifornia). Jedyny element "panstwowosci" jaki w tym systemie istnial to regulacja cen przez agencje rzadowe. Regulacja musiala istniec po to by te monopole nie sprzedawaly coraz mniej energii za coraz wyzsza cene, co jest zakodowane w ich mentalnosci. Bodajze tylko 10 podmiotow jest tam pod scisla kontrola panstwa, a w samych stanach jest ponad 3 tys. firm elektroenergetycznych. Piszesz o taniej sile roboczej - gdzie sa w rankingu Chiny a gdzie my? Piszesz ironicznie ze pewnie niedlugo nota bene panstwowy Deutche Bann przejmnie PKP. Patrzac na kolej niemiecka a nasza wole ta pierwsza. I jezeli taki standard bylby w naszej kolei malo komu bedzie przeszkadzac to czyje sa jezeli beda rentowne a klient koncowy bedzie zadowolony (no dobra - tobie i markowi188) Spora czesc kopalni wyszla z dolka i zaczela zarabiac. Banki - jest ich tyle a dzieki konkurencji oferta jest ogromna (nota bene oferty sa czasem lepsze niz u zachodnich sasiadow). I to wcale nie dupodajstwo tylko wlasnie wolny rynek. Silniejszy ma wieksze przebicie. Fakt, ze czasem zdarzaja sie nieprzemyslane decyzje i patologie (szczegolnie w kraju takim jak Polska bo ciagle mamy mlody rynek i demokracje). To ogolnie specyfika gospodarek postkomunistycznych w naszym regionie. Gdzies tam czuje u ciebie anarchistyczna nutke i jakas gorycz do takiego stanu rzeczy Nie wymagajmy od razu inwestycji high-tech Grales kiedys w SimCity? ;) ireneusz - Czw Gru 08, 2005 23:46 W dzisiejszej Wyborczej na pierwszej stronie artykuł pt. "Gryfino wściekłe na PiS". Ha, ha! Oczywiście chodzi o stanowisko w sprawie ZEDO S.A. Ale nie wiadomo czy śmiać się czy płakać. Jakby mnie tak oszukali to by mi nie było do śmiechu. Dla pewności czy to ten aby narodowy, prawy i sprawiedliwy, ojczyźniany PiS jest za tą całą prywatyzacją 85 % ZEDO S.A. proponuję ponownie zagłosować na nich w nadchodzących wyborach samorządowych, a może parlamentarnych i "małego śmiesznego dyktatora" w kolejnych prezydenckich. I tak do skutku. Może w końcu wysłuchają i stworzą IV RP bez polskiej własności. Lestrade - Czw Gru 29, 2005 14:01 W Sejmie (na żywo TVP3) ostra jazda na temat Dolnej Odry, hu hu! Miodek - Czw Gru 29, 2005 14:12 W Sejmie (na żywo TVP3) ostra jazda na temat Dolnej Odry, hu hu! Wraz z delegacją pracowników z Gryfina Ordynator - Czw Gru 29, 2005 14:51 Minister Mikosz trzasnął babola i powiedział, że Dolna Odra zatrudnia 12 tysięcy pracowników. Widać jakie ma pojęcie. t.s - Sro Sty 18, 2006 07:06 ... sprzedaż pod presją to rażące niedbalstwo o interes państwa jako całości. Wynoszenie z własnego domu wartościowych sprzętów i ich sprzedaż w celu zaspokojenie bieżących potrzeb - tak gospodaruje narkoman, alkoholik, nie minister ... H56 - Sro Sty 18, 2006 07:10 faktycznie PiS podpadł w Gryfinie http://wiadomosci.wp.pl/w...=1ec0&_ticrsn=5 Lestrade - Sro Sty 18, 2006 08:44 http://www.glosszczecinsk...8/MAIN/60117047 A jednak przekręt Były minister skarbu Andrzej Mikosz zaniżył wartość Zespołu Elektrowni Dolnej Odry. Wyszło na jaw, że elektrownia może zarabiać miliony euro na tym, że mało truje. Pakiet emisyjny to prawo do wysyłania w powietrze określonej ilości dwutlenku węgla. Większość państw - poza Stanami Zjednoczonymi - zgodziła się na ograniczenie trucia atmosfery. Pakiet dla elektrowni wyliczany jest na podstawie ilości produkowanej energii. Ma wartość papieru wartościowego, którym można handlować i przenosić z firmy do firmy na całym świecie. Dolna Odra wysyła rocznie w powietrze 5 mln ton dwutlenku węgla. Ma jednak zezwolenie na 7 mln ton. Różnica powstała dzięki wieloletnim inwestycjom zakładu. Informacje te wyszły na jaw dopiero wczoraj. Dwa miliony ton nadwyżki można sprzedać i to drogo. Średnia cena praw do emisji tony dwutlenku węgla kosztuje ponad 20 euro. Przykładowo na giełdzie w Lipsku - 24 euro. Pakiet naszej elektrowni jest wart dziś 48 mln euro, co w złotówkach daje 182 mln zł. Według analiz Deutsche Bank, ceny praw do emisji wzrosną w ciągu kilkunastu miesięcy do kwoty około 40 euro za tonę. Były minister Mikosz, jak wynika z nieoficjalnych informacji, chciał sprzedać Dolną Odrę hiszpańskiej spółce jedynie za 1 mld zł. Grzesiek - Sro Sty 18, 2006 12:56 To co czytam i caly czas slysze, to jest jedna wielka kpina! Nie wiem juz jak mam sie wyrazac na temat ludzi, ktorzy sa na tych wyzszych stanowiskach! Co oni sobą reprezentują? Bo wedlug mnie to tylko i wylacznie ogrody dzialkowe !!!!!! Jak mozna w ten sposob postepowac, zastanawia mnie po co w ogole ta prywatyzacja! Po co nam Hiszpanie, z czasem i tak dojdzie do zmian, bo to jest nie uniknione! ELektrownia powinna zostac pod reką Władz Panstwa, ale jak tu teraz ufac komus , skoro tam kazdy jest poustawiany. Mozna porownac ich stanowiska do szefa PZPN - jego nigdy nie wyrzucą, bo kazdy jest ustawiony pod niego! U nas zawsze byly machlojki, ale to co teraz sie dzieje to juz jest żenada !!! Za granicą, to pewnie z nas sie smieją i wcale sie temu nie dziwie Mjollnir - Sob Lut 25, 2006 08:39 Jakoś nikt nie wspomina że wstrzymano prywatyzację. Widzę, że już Was to nie interesuje. Cel osiągnięty to można zapomnieć? Dziwne. Lestrade - Sob Lut 25, 2006 11:49 Niedawno media poinformowały, że hiszpańska Endessa ma być wykupiona przez niemieci Eon. Czyli prawdziwy mógłby się okazać scenariusz, że ZEDO trafiłoby pośrednio w ręce sąsiada zza Odry. A to mogłoby się źle dla nas skończyć - istnieje na rynku taki proceder, gdy wykupuje się konkurencyjną firmę, by później ją zamknąć. Chcąc nie chcąc przed czymś takim ostrzegała LPR. PiS daje tyłka równo w kwestii inwestycji zachodniopomorskich. Czyżby AWS-bis?! t.s - Wto Kwi 25, 2006 07:30 Dziś rozpoczyna się referendum w ZEDO SA. Załoga wypowie się w sprawie przyszłości firmy, określając własne preferencje - za prywatyzacją bądź za konsolidacją. Niektórzy wolą nie decydować o swojej przyszłości i nie pójdą na głosowanie. Ale głos mają jedynie głosujący, z tym, że głosy spod budki z piwem się nie liczą. Ordynator - Wto Kwi 25, 2006 14:08 Czytaliście tą ulotkę informacyjną ? Ale wybór, kpina a nie wybór. Obie opcje są beznadziejne. Ale ulotka napisana jest wyraźnie pod takim kątem, że prywatyzacja jest cool a konsolidacja nie. W prywatyzacji wytłuszczone są zalety, a w konsolidacji wytłuszczone są wady. W prywatyzacji we wszystkich rubrykach są same zalety, a w konsolidacji zapis "nie wiadomo". Chociaż z dwojga złego wolałbym chyba konsolidację, chociaż trzebaby było do tego dokładać jak jest tam napisane. Endessa daje 12 lat bez zwolnień pracowników. I co z tego? Czy Polacy są naprawdę tak krótkowzroczni ? Im opłaci się zaczekać nawet te 12 lat, a my na to huuura. I co po tych 12 latach ? Pewnie za to, że po raz kolejny bronie polskiej własności, zostane zaraz wyśmiany. To smutne jest to, że w obecnych czasach patriotyzm uważany jest za coś zbytecznego. No i jak tu kochać kraj w którym już nic nie będzie polskiego??? aro84 - Wto Kwi 25, 2006 15:20 ja x postawil bym przy prywatyzacji chociaz oba rozwiazania sa......... dziwne? tworzenie molocha panstwowego to tragedia: polski cukier czy wczesniejsze proby powiazania energetyki z gornictwem(zadluzonym). oba rozwiazania sa ....... Alecki - Sro Kwi 26, 2006 12:45 Pewnie za to, że po raz kolejny bronie polskiej własności, zostane zaraz wyśmiany. Polska własność prywatna zadłużona w obcym banku , jest własnością ??? pman2 - Sro Kwi 26, 2006 13:36 Ani prywatyzacja ani konsolidacja nie dają 100% gwarancji ale warunki Endesy są bardzo ciekawe. nikusd - Sro Kwi 26, 2006 22:18 Pewnie za to, że po raz kolejny bronie polskiej własności, zostane zaraz wyśmiany. To smutne jest to, że w obecnych czasach patriotyzm uważany jest za coś zbytecznego. No i jak tu kochać kraj w którym już nic nie będzie polskiego??? Ciekaw jestem jakim samochodem jedziesz ty lub twoja rodzina? Na jakim telewizorze ogladasz wspaniale telenowele, programy rozrywkowe i mecze polskiej reprezentacji? I w ktorym z polskich bankow masz konto? I czy zawsze kupujac produkty spozywcze sprawdzasz czy sa one produkowane z polskich produktow i czy wlascicielami tych firm sa polacy? I pewnie wolisz produkty niemieckiej motoryzacji bo sa poprostu lepsze chociaz produkowane lub skladane w Polsce. I pewnie telewizor masz japonski lub koreanski albo na ichniej licencji skladany w fabryce ktora miesci sie w Polsce ale pracuje pod zagranicznym szyldem. I pewnie jesz jogurty Danona, Zottu chociaz i Bakomy z tym, ze nie wiem czyja jest dzis Bakoma. wybacz mi te indolencje. I pewnie moglbym mnozyc przyklady z zycia naszego, ze nie zastanawiamy sie jakiego pochodzenia sa rzeczy ktorych uzywamy i dla kogo pracuja ludzie w "polskich" fabrykach. Bo w dobie globalizacji ja wole byc pracownikiem E-onu, Endesy itp. nie patrzac na flage kraju w ktorym siedziba ma ta firma. Ja chce miec poprostu prace. Prace w normalnie zarzadzaniej firmie z przyszloscia. A konsolidacja wcale takiej przyszlosci nie zapewnia. Nie jestem oczywiscie pewien ze hiszpanie to zapewnia ale z tego co wiem PGE nam wspanialem [przyszlosci nie zapewniaja. Wole zeby pracowalo 50% ludzi przez najblizsze kilkadziesiat lat niz 2500 do czasu az ktos zamknie ten zaklad bo nie bedziemy w stanie sprzedac ani megawata. i ostatnie pytanie: czy mozecie bez mrugniecia powieka spojrzec prosto w oczy pracownikom FSO? Czy wy i wasi rodzice spojrza w oczy bylym pracownikom PGRow ktore padly tylko dlatego ze na poczatklu lat 90tych kupowalismy wszystko co nie polskie? I... chyba wiesz o co mi chodzi. Oczywiscie nie jestem w 100% przekonany ze Endesa to jest najlepsze wyjscie dla ZEDO. Ale na pewno konsolidacja lub trwanie samodzielnie na rynku nie sa od niej lepsze. Na pewno co z ZEDO trzeba zrobic. t.s - Czw Kwi 27, 2006 07:18 Referendum - 80% za prywatyzacją. Link Ordynator - Czw Kwi 27, 2006 09:10 Nikusd. Co Ty mówisz? Uważasz Polaków za takich głupich, że nie potrafią sobie prądu wyprodukować. A kiedyś Polska produkowała wszystkie te rzeczy o których wspomniałeś. Poza tym te kraje, które nie produkują samochodów itp. nie są tak głupie aby nie produkować też energii. I co ty pleciesz o zatrudnieniu przez kilkadziesiąt lat? Zaledwie 12 nam dali. I czy jest to powód do zachwytu, że przez kilkanaście lat bedą miejsca pracy? O same miejsca pracy toczy się gra? Nawet jeśli elektrownia po sprzedaży będzie najnowocześniejsza na świecie, to już nie będzie nasza. Poza tym twój ton wypowiedzi jest ukierunkowany na sprzedaż na rach ciach. Zapoznaj się z sytuacją w Połańcu po prywatyzacji. Już o tym pisałem wcześniej. jest coś takiego jak wyciąganie wniosków - najwyraźniej nie wszyscy to potrafią. Oczko - Czw Kwi 27, 2006 13:36 Bo w dobie globalizacji ja wole byc pracownikiem E-onu, Endesy itp. nie patrzac na flage kraju w ktorym siedziba ma ta firma. Ja chce miec poprostu prace. Prace w normalnie zarzadzaniej firmie z przyszloscia dobrze piszesz nikusd. popieram cala twoja wypowiedz. jak widac sami pracownicy zedo rowniez. i dobrze! a ordek jest juz spolaryzowany na maska. nic go nie przekona do prywatyzacji chocby nie wiem jak dobra byla. no chyba zeby obiecali dozywotnie gwarancje zatrudnienia i minimalny udzial hiszpanow w udzialach spolki. a najlepiej zeby bylo wszystko po staremu Ordynator - Czw Kwi 27, 2006 14:22 - Po pierwsze Oczko, gdyby ktoś z twojej rodziny pracował w Dolnej "fizycznie łopatą" to inaczej byś śpiewał. - Po drugie w endesie widzicie jakiegoś mesjasza. - Po trzecie - która firma przejmująca polski kapitał napisałaby inaczej niż endesa ?Pewnie, że będzie pisać, że zwolnień nie będzie, ze warunki będą bardzo dobre. - Po czwarte nie uciekajcie od faktów ! Odnieście się do Połańca, gdzie po tak zwanej prywatyzacji ostała się 1/5 pracowników. Yeah - nowe miejsca pracy, nie ma co. - Po piąte, nie trzeba być ekonomistą, żeby wiedzieć, iż nie o same miejsca pracy tu chodzi. Bo w najlepszym wypadku zostaną się miejsca pracy w nie naszym zakładzie. I gdzie tu będzie można mówić o zyskach? - Po szóste, dla Polaków najwyraźniej ważniejsze są frazesy, sztandary, rocznice, hymny, a nie to o co najbardziej chodzi. - Po siódme, czego w takim razie się nie pozbywać? Bo jeśli można sprzedać sektor energetyczny, to co w takim razie może się jeszcze ostać? - Po ósme, czy można liczyć na dogodne warunki sprzedaży jeśli słyszy się takie głosy jak wasze o tym, że jest to konieczne i nie ma wyjścia? - Po dziesiąte, najsmutniejsze jest to, że zwolennicy sprzedaży nie chcą nawet dyskutować o innym wariancie, a oponentów uważają za "nie wiem kogo" - Po jedenaste, w takim razie ten temat powinien się nazywać "Huuura - sprzedajemy wreszcię elektrownię" Oczko - Czw Kwi 27, 2006 14:52 stara spiewka - polaniec. i tak do znudzenia :/ zarzad zedo i pracownicy doskonale zdaja sobie z tego sprawe jeszcze zanim doszlo do rozmow prywatyzacyjnych i dlatego majac na uwadze ten fakt do takiej sytuacji jak tam nie dojdzie gdyz nie zostana popelnione bledy tamtejszej prywatyzacji. tam inwestor mial mniejszosciowy pakiet, tutaj wiekszosciowy. i jeszcze pare innych rzeczy. zreszta nie bede sie rozpisywal na ten temat. endesa to zaden mesjasz. ja widze w niej szanse dla zedo, ty same zagrozenia i negatywy. pozostala czesc twojego postu strasznie chaotyczna i nie wiadomo o co ci chodzi. jakies sztandary i frazesy? ja tu widze twoj glowny sztandar - "polskosc za wszelka cene!" tak sie sklada, ze prywatyzacja to najlepsze rozwiazanie ze wszystkich. pozostale jak konsolidacja to rozwiazania dorazne prowadzace i tak w dluzszej perspektywie do prywatyzacji. nawet gdyby nie doszlo do niej teraz, doszloby w najblizszym czasie. takie sa juz realia i wymogi na rynku energetycznym, ktory w Unii przechodzi trudna liberalizacje. i czynnik narodowosciowy jest tutaj akurat na dalszym miejscu. czy ci sie to podoba czy nie. poprostu. face it and live with it Alecki - Pią Kwi 28, 2006 08:11 - Po pierwsze Oczko, gdyby ktoś z twojej rodziny pracował w Dolnej "fizycznie łopatą" to inaczej byś śpiewał. - Po drugie w endesie widzicie jakiegoś mesjasza. - Po trzecie - która firma przejmująca polski kapitał napisałaby inaczej niż endesa ?Pewnie, że będzie pisać, że zwolnień nie będzie, ze warunki będą bardzo dobre. - Po czwarte nie uciekajcie od faktów ! Odnieście się do Połańca, gdzie po tak zwanej prywatyzacji ostała się 1/5 pracowników. Yeah - nowe miejsca pracy, nie ma co. - Po piąte, nie trzeba być ekonomistą, żeby wiedzieć, iż nie o same miejsca pracy tu chodzi. Bo w najlepszym wypadku zostaną się miejsca pracy w nie naszym zakładzie. I gdzie tu będzie można mówić o zyskach? - Po szóste, dla Polaków najwyraźniej ważniejsze są frazesy, sztandary, rocznice, hymny, a nie to o co najbardziej chodzi. - Po siódme, czego w takim razie się nie pozbywać? Bo jeśli można sprzedać sektor energetyczny, to co w takim razie może się jeszcze ostać? - Po ósme, czy można liczyć na dogodne warunki sprzedaży jeśli słyszy się takie głosy jak wasze o tym, że jest to konieczne i nie ma wyjścia? - Po dziesiąte, najsmutniejsze jest to, że zwolennicy sprzedaży nie chcą nawet dyskutować o innym wariancie, a oponentów uważają za "nie wiem kogo" - Po jedenaste, w takim razie ten temat powinien się nazywać "Huuura - sprzedajemy wreszcię elektrownię" 1 Hiszpanie wietrzą w kupnie ZEDO interes ( w nadchodzących latach około 6-8 krotnie wzrośnie zapotrzebowanie na energię), jak widać zarobić na tym można ( elektrowni jako takich w europie się nie buduje). 2 Połaniec kupowali Belgowie i to nie oni, a Polacy zgotowali swoim rodakom taki los ( patrz kto zarządza, kto zwalnia i kto wypłaca kasę ) wystarczy dać Polakowi stanowisko w firmie zagranicznej on sam zgnoi rodaków niepotrzebni do tego są zachodni menadżerowie ( tu skłaniam Pana do zainteresowaniem się marketami ( kto gnoi kogo, i za jaką kasę) 3. Co do pomocy rządu ( pomysłów ministrów od gospodarki i nie tylko) , hehehehehehehehehehe (brzuch boli od śmiechu ) pogada Pan np. z pracownikami FSO. Jeżeli 54% posłów, ma długi jak Pan sądzi czy potrafią oni zarządzać Polską dobrze ? czy będą się starać na „posłowaniu się dorobić” Pozdrawiam air102 - Wto Maj 02, 2006 17:39 Endesa chociaż daje jakąkolwiek gwarancję zatrudnienia na 12 lat. A jaką gwarancję da wam konsolidacja ?? Produkcja prądu bez jakiej kolwiek inwestycji ze strony rządu ?? Bo przecież z budżetu na (niemałe) inwestycje w ZEDO nie wezmą. Lestrade - Sro Maj 03, 2006 00:13 Szkopuł w tym, że ostatnimi laty jako Polacy zbyt chętnie dajemy tyłka w gospodarce. Sprzedajemy co popadnie licząc na to, że jakiś Niemiec czy inny cudzozimiec siedzi za biurkiem i z troską rozmyśla o polskich pracownikach i ich rodzinach. Marzenia naiwniaka. I pokutuje w nas takie fajowe przekonanie - nieważne kto, byleby forsa była. No i będziemy - obywatelami w niewłasnym kraju. Państwo to najgorszy zarządca. Ale jeśli już kombinujemy, to walczmy o rodzimy kapitał, a nie opychajmy za pół darmo komu popadnie. Gdyby Amerykanie czy Japończycy uprawiali gospodarkę w tak radosny sposób, jak tu sobie ostatni forumowicze poczyniają, to ich fabryki należałyby już do Chińczyków. - Po siódme, czego w takim razie się nie pozbywać? Bo jeśli można sprzedać sektor energetyczny, to co w takim razie może się jeszcze ostać? Możemy jeszcze sprzedać nasze wybrzeże bałtyckie, bo po co nam? I góry też, niech bujają się tam niemieccy emeryci. I węgiel oddajmy i siarkę też. Przerzucimy się na krzesiwo, a produkować będziemy jedynie ziemniaki. Byleby tylko bauer płacił na czas pensję. Miodek - Wto Cze 06, 2006 11:33 Niedawno wracając ze Szczecina gadałem z kolegą, którego ojciec pracuje w Dolnej i mówił mi jak teraz będzie wyglądać. Endesa postawiła nowe, lepsze warunki pracownikom, które podobno były zagwarantowane. Jak wyżej ktoś pisał, związki pracownicze w referendum zgodziły się na te warunki. Hiszpanie się cieszą, ale rząd nagle powiedział, że nie sprzedadzą. Czemu? Bo elektrownia przynosi zyski. Wciągneli DO do Polskiej Grupy Energetycznej, w której wszystkie elektrownie (bodajże Konin, Opole i coś tam jeszcze) prócz Bełchatowa przynoszą straty. Z Dolną będzie tak samo. Mieli sprzedawać emisje spalin Bełchatowowi a teraz jako, że są w spółce, to oddadzą im to za darmo. I Bełchatów, który przekracza wszystkie normy w wydzielaniu zanieczyszczeń, nie będzie płacił za te emisje (a to kwoty niebagatelne) a Dolna będzie upadać, bo będzie spłacała zadłużenia pozostałych elektrowni w spółce. Poza tym nie od dziś wiadomo, że produkcja energii w DO jest jedną z najdroższych w Polsce przez co jest ona nie tania. Może dojść do sytuacji, że Gryfino będzie kupować tańszy prąd od Bełchatowa. I czy w związku z tym prywatyzacja przez Endessę nie była lepsza? [ Dodano: Wto Cze 06, 2006 11:43 ] Mjollnir - Wto Cze 06, 2006 13:32 Spółka raczej nie upadnie. Różnica jest taka w Twoim opisie, że rozpatrujesz sprawę globalnie (za i przeciw prywatyzacji) a ta prywatyzacja przez Hiszpanów w jest traktowana przez większość na Forum obszarowo (dla konkretnego miejsca) czyli dla Gryfina i okolic. Największa zadyma była o utrzymanie miejsc pracy. Ludzi obchodzą pieniądze teraz, a nie być albo nie być ZEDO za ileś tam lat... Waclaw - Sro Cze 07, 2006 17:15 [ Dodano: Wto Cze 06, 2006 11:43 ] Miodek - Sro Cze 07, 2006 19:09 Z tego wynika, ze nie do konca mozesz napisac, ze przez to ze ktos ma ulgi Ty placisz wiecej za energie elektryczna... Ale przeciez ulgi nie są od dziś ani od wczoraj tylko od kilkunastu czy może i nawet kilkudziesięciu lat. Nie powiesz mi, że wtedy już była Enea w Szczecinie. kln - Sro Cze 07, 2006 19:35 HPRO - Czw Wrz 28, 2006 17:18 PiS to niech się już wypisze. Pokazali co potrafią. Niech się sami sprywatyzują!!! Nagroda Zajdla KAWAŁY - tylko najlepsze :) Bóg & Kościół & Religia Energetyk - sezon 2006/2007 TPSA, Espol, Logos czy Internet Partners? Rezydencja Chillmanów Wiara Na światłach przez cały rok Jak urzędasy potrafią pokrzyżować wakacje Strajki pielęgniarek Szef dużego przedsiębiorstwa... nowy samochoód pana burmistrza Molo Tłumaczenia Anime, które oglądacie. Zbieranina wypowiedzi z grup dyskusyjnych - Start Linki, |